2013-10-08 16:05

Jak wybrać dobre i tanie konto osobiste

Tanie konto osobiste to nie tylko takie, w przypadku którego bank nie pobiera opłat za jego prowadzenie. Tym bardziej, że w większości dostępnych dziś ofert jest ono darmowe, a jeżeli opłata występuje – klient ma często możliwość uzyskania zwolnienia. Osoby poszukujące najtańszego rachunku powinny przeanalizować, ile wyniosą opłaty za dokonywane operacje, ile za wydanie i obsługę karty debetowej oraz jakich dodatkowych usług przy rachunku mogą oczekiwać.

Miesięczna prowizja za prowadzenie rachunku to nie jedyny koszt, na który powinni zwrócić uwagę posiadacze konta osobistego. Często banki w ogóle nie pobierają takiej opłaty lub zwracają ją klientowi, jeżeli ten spełni określone warunki. Dlatego wybierając konto osobiste warto dokładnie przeanalizować poszczególne pozycje tabeli opłat i prowizji. Uwagę powinny zwrócić opłaty i prowizje za dokonanie przelewu, wypłaty czy ustanowienie i realizację zlecenia stałego lub polecenia zapłaty.

Oddzielną rubrykę będą stanowiły opłaty związane z wydaniem i obsługą karty debetowej oraz prowizje za wypłaty z bankomatów. Porównanie kosztów związanych z posiadaniem konta nie będzie miarodajne, jeżeli nie sprawdzimy, jakie inne właściwości ma dany rachunek oraz na skorzystanie z jakich dodatkowych usług klient może liczyć.

Najtańsze konto – dla każdego inne

Dla jednych tanim kontem osobistym będzie takie, w przypadku którego bank nie pobierze prowizji za prowadzenie, dokonanie podstawowych operacji, wydanie karty i wypłaty z bankomatów. Obecnie na rynku znajduje się kilka tego rodzaju ofert. Najczęściej są to konta, których obsługa dokonywana jest przez internet. Inni klienci będą zainteresowani jednak tym, aby w zamian za niewielką opłatę za konto mieli również możliwość skorzystania z dodatkowych usług, takich jak limit debetowy, bankowość mobilna, program rabatowy czy ubezpieczenie.

O całkowitym koszcie rachunku zdecyduje więc profil danego klienta. Konto z bezpłatnymi operacjami dokonywanymi w systemie bankowości elektronicznej, a droższymi transakcjami w placówce będzie dobrym rozwiązaniem dla aktywnego internauty, który rachunek obsługuje wyłącznie zdalnie. Okaże się jednak nieodpowiednie dla osób preferujących obsługę rachunków przez oddziały banków. Takich przykładów można mnożyć. Rachunek musi więc spełniać różne oczekiwania różnego klienta - w cenie, którą jest w stanie zaakceptować.

Jak wybrać najtańsze i dobre konto osobiste

Przed wyborem konkretnego rachunku warto dokonać symulacji kosztów. Aby dała ona pełny obraz, warto zastanowić się, ilu przelewów i jakim kanałem dokonujemy w miesiącu, czy interesuje nas ustanowienie zleceń stałych lub poleceń zapłaty, a jeśli tak – w jakiej liczbie i wysokości , jak często dokonujemy wypłat z bankomatów i z jakiej sieci maszyn najczęściej korzystamy. To podstawowe parametry warunkujące wysokość opłat za rachunek. Na ich podstawie możemy wyliczyć, ile miesięcznie zapłacimy za dane konto. Ponieważ niektóre opłaty podane będą w okresach rocznych (np. opłaty za kartę debetową), warto na podstawie miesięcznej symulacji porównać koszty rachunków w ujęciu rocznym.

Poszukiwanie najtańszego konta może być bardzo czasochłonne, dlatego z pomocą przychodzą internetowe porównywarki kont osobistych, które zbierają informacje o dostępnych rachunkach w jednym miejscu. Dają możliwość porównania wielu ofert w jednym czasie i pomagają wybrać tę najtańszą i najlepiej dopasowaną do potrzeb.

Aktywni klienci nie płacą

Najbardziej aktywni klienci, którzy chcą związać się ściślej z danym bankiem, mogą liczyć nie tylko na brak opłat związanych z używaniem konta. Tych, którzy dokonują wielu transakcji, otrzymują na konto stałe miesięczne wpływy czy często korzystają z kart płatniczych, banki wynagradzają programami premiowymi.

bankomania

Na rynku dostępne są dziś oferty, dzięki którym klienci w zamian za lojalność i przywiązanie do banku, mogą zyskać nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie tytułem premii. Warto zainteresować się również tego rodzaju ofertami i warunkami, jakie ich dotyczą. Może okazać się, że spełnienie wymagań banku nie będzie dla klienta trudne, a na zwykłym rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym uda się zarobić miesięcznie więcej, niż na niejednej lokacie czy koncie oszczędnościowym.

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz
Ekspert Bankier.pl